najlepsze kawałki

Posted on Oct 6, 2012

suki na placu Grzybowskim

suka po hebrajsku. po polsku kuczka, czyli szałas.

hebrajskie święto sukot. przypominające wędrówkę Izraelitów po pustyni, do Ziemii Obiecanej. Również święto plonów. rozpoczyna się 5 dni po święcie Jom Kippur. Trwa 7-8 dni.

Centralnym punktem Sukot jest budowanie szałasu (hebr. „suka”), w którym powinno się spożyć przynajmniej jeden posiłek dziennie. W sprzyjających warunkach pogodowych, często całe życie rodzinne przenosi się pod dach z gałęzi.
W suce symbolicznie wita się wyjątkowych gości (z jęz. aramejskiego „uszpizin”). Są nimi Abraham, Izaak, Jakub, Mojżesz, Aron, Józef oraz Dawid. Tradycją jest również zapraszanie do swojego szałasu tych, których nie stać na własny.

na placu Grzybowskim można obejrzeć suki zaprojektowane przez warszawskich (i nie tylko) architetków. nie są to typowe szałasy. każdy jest inny. współczesny. nietypowy. Continue Reading

Posted on Apr 8, 2012

jesteś leniwistą?

o leniwizmie (z ang. slacktivism) przeczytałam pierwszy raz chyba u Natalii Hatalskiej, choć samo słowo gdzieś już wcześniej krążyło (angielski termin pojawił się w 1995 roku i wymyślili go Dwight Ozard i Fred Clark). słowo miało wtedy znaczenie wyłącznie pozytywne. odnosiło się do osób, które oddziałowują na społeczność na ograniczonym/osobistym poziomie, np. sadząc drzewo, a nie bojkotując ustawę ekologiczną podczas demonstracji)

obecnie leniwizm (ery serwisów społecznościowych) jako postawa społeczna jest często oceniany negatywnie. ułatwia zaspokajanie potrzeby pomagania innym w sposób nie wymagający żadnego zaangażowania i nie przynoszący potrzebującym żadnej wartości. ma też na szczęście swoje zalety:

  • – rozpowszechnia informację o problemach/zagrożeniach
  • – i robi to bardzo, bardzo szybko (niemal z dnia na dzień)

 

z moich obserwacji wynika, że leniwistów można podzielić na dwie grupy

  • – leniwista pozytywny (historyczny), inaczej leniwista konkretny (finansowy)
  • – leniwista obojętny (współczesny), inaczej leniwista wizerunkowy Continue Reading

Posted on Oct 23, 2011

śniadanie slow food ’11

byłam rok temu, poszłam jeszcze raz w tym roku. impreza rewelacyjna, jedzenie genialne, świetna atmosfera, chyba nic więcej nie trzeba dodawać. może tylko, nie przegapcie tego za rok.

Continue Reading

Posted on Oct 21, 2011

czy za 10% powiesz gdzie jesteś

socjalno-mobilna geolokalizacja… od jakiegoś czasu wyraźny trend, ale chyba jeszcze nie mainstream. najprostsza korzyść jaka przychodzi do głowy, gdy ktoś mnie pyta o to po co meldować się na foursquare lub facebooku, to promocje, rabaty, bonifikaty.

przychodzisz gdzieś często i Twoja lojalność jest wynagradzana, powiedzmy co piątą wizytę dostajesz kawę/piwo w prezencie, albo płacisz mniejszy rachunek.

tyle teorii.

dzisiaj pierwszy raz trafiła mi się taka właśnie geolokalna okazja. Continue Reading

Posted on Aug 29, 2011

carpaccio cytrusowe

zacznijmy od tego czym jest carpaccio? ja do wczoraj właściwie nie wiedziałam. tradycyjnie jest to danie z surowego mięsa lub ryby (rozbite na cienkie plastry). pochodzi z kuchni włoskiej jak można domniemywać z nazwy. podawane jako przystawka, pierwszy raz w 1950 roku w Wenecji. nazwę wymyślił właściciel Harry’s Bar – Giuseppe Cipriani. danie, które wtedy podał przypominało mu kolorystycznie obrazy włoskiego malarza Vittore Carpaccio.

ja proponuję carpaccio cytryusowe. co prawda upałów w tym roku specjalnie nie było, ale orzeźwiające i lekkie danie zawsze warto mieć w zanadrzu. przepis (autorstwa Marty Gessler) pochodzi z wysokich obcasów. kilka osób na pewno się tym pożywi. Continue Reading

Latest Tweets

Latest Videos