January, 2007Archive for

Surykatka

Czas przedstawić jedno z moich ulubionych zwierzatek...Pierwszy raz przeczytalam o surykatkach w ksiazce "Zycie Pi" napisanej przez Yanna Martela. Surykatka (Suricata suricatta) - mały ssak drapieżny należący do rodziny mangustowatych, jedyny przedstawiciel rodzaju Suricata Desmarest, 1804. Surykatki zamieszkują południową część Afryki, głównie pustynię Kalahari. W Afryce oraz krajach anglojęzycznych znana jest pod nazwą Meerkat. Ta nazwa wywodzi się z języka niderlandzkiego, a tłumaczyć ją moż...

Un, deux, trois…et on a mgr foi trois:)

No i wreszcie koniec...stalo sie!!! Koniec edukacji w szkolnictwie wyższym na poziomie mgr:) Ale po kolei, zacznijmy od poczatku... 6 rano pobudka...kurka, ale się nie chcialo wstawac. Niestety mus to mus i po chwili zwleklam sie z lozka i pokulalam sie do lazienki...ach to spojrzenie w lustro, co za bol...wlosy sobie a ja sobie;) W te pedy wrocilam do pokoju po prostownice, zeby pokazac im gdzie jest ich miejsce. Szczesliwie dla mnie ich bunt zostal szybko zakonczony:) 7 rano...makijaz gotowy, ...

Inside the world of music and video…

Chyba nikomu nie trzeba tego cacka przedstawiać...Tak, tak to nowy iPod Video firmy Apple!!! Nadszedł czas, aby najlepszy na świecie odtwarzacz muzyki ponownie wyszedł na scenę i kolejny raz zabisował. Z nowym iPodem cały świat jest teraz moim teatrem. W 30 GB spokojnie mieszczą się domowe filmy i wideopodkasty, a także kilka gier, albumów zdjęć i oczywiście cała biblioteka z muzyką — czyli po prostu wiele piosenek (jestem jeszcze w trakcie porządkowania, opisywania albumów, więc nie wiem ile t...

A za oknem zawierucha…

Od wczorajszego wieczora w Warszawie, podobnie jak w całej Polsce wieje bardzo silny wiatr...taki mini Franciszek...czyli wynik porywistego wiatru "Franz", który wieje teraz w Niemczech. Mimo tak niesprzyjajacych warunkow metereologicznych udalo mi sie przejsc do fotografa i zrobic nawet fajne zdjecie do dyplomu...Troche na tym ucierpial parasol, ale mam nadzieje troche go jeszcze uzywac...:)

Gardłowy…

Ach ta "goraca zima"...raj dla bakterii i wirusow, ktore niestety rzucily sie teraz na moje gardlo...:( Ale spoko, do akcji wkracza Tantum Verde, Aspirin C i reszta ferajny!!!

Wpuszczona w kanał;)

I w końcu sie doczekalam...prochnica w zebie wdarala sie tak gleboko i spowodowala takie spustoszenie, ze wypadla wczesniejsza plomba i teraz konieczne jest leczenie kanalowe...BRRRRR!!! Pani stomatolog zatrula mi zeba...tzn. cos tam do niego napchala i on teraz bedzie sie biedaczek trul dwa tygodnie, zeby mozna bylo go calkiem rozkopac i dostac sie do kanalow...BRRRR!!! Kolejna wizyta za dwa tygodnie...:(

DELF B1

Dzisiaj, w przerwie w pracy zapisalam sie w Instytucie Francuskim na egzamin z jezyka francuskieg na poziomie DELF B1 (Diplôme d'Étude en Langue Française). Międzynarodowy Ośrodek Studiów Pedagogicznych ALTE. DELF i DALF są jedynymi oficjalnymi dyplomami wydawanymi przez francuskie Ministerstwo Edukacji Narodowej, uznanymi na całym świecie i ważnymi bezterminowo. Zaświadczają o umiejętnościach kandydata w zakresie znajomości języka francuskiego (w piśmie i w mowie). Sklądają się ze wszystkich...

Robert Kubica – polski mistrz F1

Robert Kubica urodził się 7 grudnia 1984 r. w Krakowie. Przygodę z motoryzacją rozpoczął dość wcześnie, bo już w wieku niespełna 4 lat. W krakowskim salonie mały Robert wypatrzył spalinową miniaturkę samochodu terenowego. Rodzice długo nie chcieli się zgodzić, ale w końcu autko o mocy kilku koni mechanicznych stało się jego pierwszym pojazdem. Slalomy wokół butelek ustawionych na podwórku szybko jednak przestały wystarczać i ojciec Roberta sprawił mu pierwszego w życiu gokarta. Mały kierowca był...

Postanowienia noworoczne :-)

Chyba pierwszy raz robię takie plany w Nowy Rok...zobaczymy co z tego wyjdzie:-)  1. zakończyć edukację na poziomie mgr 2. blogować 3. kupić iPoda/Maca 4. nauczyć się podstaw rosyjskiego 5. podróżować 6. wrócić do uprawiania chociaż jednego sportu ekstremalnego (lub odkryć nowy)  TRZYMAJCIE KCIUKI!!!

Wiatr w Antwerpii

W drugi dzień nowego roku postanowilysmy udac sie na mala wycieczke. Wybor padl na Antwerpie, ktora lezy dosyc blisko Brukseli, wiec mozna się tam tam szybko dostac. Miasto okazalo sie bardzo fajne - piękne zabytki, m.in. gotycka katedra NMP (Onze-Lieve-Vrouwekatedraal) z XIV-XVI wieku, Grote Markt - renesansowy ratusz i XVI wieczne kamieniczkii, forteca Steen, nad Skaldą z XII wieku, Królewskie Muzeum Sztuk Pięknych (Koninklijk Museum voor Schone Kunsten) dzieła między innymi Rubensa, Van Dyc...