Posted on Jan 4, 2007

Wiatr w Antwerpii

W drugi dzień nowego roku postanowilysmy udac sie na mala wycieczke. Wybor padl na Antwerpie, ktora lezy dosyc blisko Brukseli, wiec mozna się tam tam szybko dostac. Miasto okazalo sie bardzo fajne – piękne zabytki, m.in. gotycka katedra NMP (Onze-Lieve-Vrouwekatedraal) z XIV-XVI wieku, Grote Markt – renesansowy ratusz i XVI wieczne kamieniczkii, forteca Steen, nad Skaldą z XII wieku, Królewskie Muzeum Sztuk Pięknych (Koninklijk Museum voor Schone Kunsten) dzieła między innymi Rubensa, Van Dycka, Frans Halsa oraz Muzeum Rubensa. Antwerpia jest takze miastem wielu sklepow. Krotko mowiac kazdy moze tam znaleźć cos dla siebie. Jedynie pogoda troszkę kaprysila…momentami wial bardzo silny wiatr, a co gorsza poranne słońce szybko zmieniło się w mżawkę, a później nawet w deszcz…

Udalo nam sie odnaleźć nasze ulubione belgijskie danie,
czyli stoofvlees met frites – frytki polane ciemnym sosem
z kawałakami mięsa. PYSZNE!!!

1 Comment

  • Patrycja says:

    Taaak, Antwerpia jest bardzo uroczym miejscem:) Chciałoby się tam znowu pojechać:)