Wieści co prawda nie najświeższe, bo wczorajsze, ale cóż...przebieg wyścigu tak mnie przygnębił, że nie byłam w stanie nic wczoraj napisać. Źle działo się już przed rozpoczęciem. W wyniku awarii silnika i konieczności jego wymiany Robert Kubica został (zgodnie z regulaminem) przesunięty o 10 pozycji do tyłu, w związku z czym startował z 14 pozycji. Tor Spa-Francorchamps, na którym 16 września rozegrany został wyścig o GP Belgii, nie sprzyja wyprzedzaniu, stąd też szanse polskiego zawodnika na zd...