Posted on Nov 11, 2008

Ciasteczka Earl Grey

Korzystając z długiego weekendu (pracodawca zwrócił mi dziejszy dzień za 1 listopada) dalej odkurzam odłożone na bok przepisy. Dzisiaj zmierzyłam się z przepisem z Wysokich Obcasów – Ciasteczkami Earl Grey. I jakoś tak wychodzi, że mam długi weekend z Martą Gessler, bo ten przepis też jest od niej.

Składników nie było dużo i po godzinnym czekaniu na moczące się w Earl Greyu rodzynki przystąpiłam do zrobienia ciasta. Problemem okazało się formowanie ciasteczek na blasze. Owszem zrobiłam pomiędzy nimi odstępy, ale po włożeniu do pieca okazało się, że ciasto rozpływa się tak płasko, że o naturalnym rozdzieleniu ciastek mogłam zapomnieć. Na szczęście podzielone nożem są i tak rewelacyjne. MNIAM!

A miały być okrągłe…