Posted on Nov 29, 2008

Sputnik nad Warszawą – Czyngis Chan

Na zakończenie festiwalu Sputnik nad Warszawą wybrałam się na film z serii Nowe Kino Rosyjskie. Mój wybór padł na potężną produkcję “Czyngish Chan” w reżyserii Sergieja Bodrova. I wybór ten był dobry. Film opowiada historię Czyngis Chana (niespodzianka co), ale nie skupia się na jego najlepszych latach, kiedy to zjednoczył Mongołów pod jednym panowaniem i zdobywał świat. Reżyser zdecydował się przedstawić wczesne lata mongolskiego władcy, mały Temudżyn traci ojca i w wyniku zdrady na wiele lat staje się niewolnikiem.

Po obejrzeniu tego filmu jasne staje się słynne mongolskie przysłowie: Nie pogardzaj słabym dzieckiem, bo może się okazać synem tygrysa!. Za każdym razem przeciwnicy Temudżyna lekceważą go i płacą za to wysoką cenę.

Poszukałam trochę nt tego filmu w sieci i okazuje się, że jest to pierwsza część trylogii o życiu Czyngis Chana. W najbliższych latach pojawią się części, w których dowiemy się jak wyglądały złote lata władcy Mongołów. Oby były równie dobre jak pierwsza część.

Aha, język filmu to mongolski, więc znowu ze słuchania rosyjksiego nic nie wyszło. Na 5 filmów tylko 2 były po rosyjsku. To się nazywa szczęśliwa ręka…