Posted on Jan 6, 2009

Wino na szklanym ekranie

W ostatnim czasie miałam przyjemność obejrzeć dwa filmy, w których akcja rozgrywa się z winem w tle, a nawet i z winem na pierwszym planie. Jeden film jest amerykański, drugi europejski (a konkretnie czeski). Jeden opiera się na faktach, drugi na uczuciach. Obydwa pokazują magiczny świat winnic i twórców wina.

Film “Bottle Shock” opowiada historię pewnego konkursu wina, w którym wbrew wszelkim oczekiwaniom nieznane wcześniej na świecie wino kalifornijskie pokonało wino francuskie. Miało to miejsce w Paryżu 24 maja 1976 roku (wydarzenie znane jest pod nazwą Paris Wine Tasting of 1976 lub Judgement of Paris). Od tamtej pory, jak mówi jeden z bohaterów filmu “oglądamy i smakujemy wina z różnych stron świata, Chile, RPA czy nawet Nowej Zelandii”. Więcej o filmie i historii z Paryża dowiecie się z artykułu LA Times.

Jim Barrett: Why don’t I like you?
Steven Spurrier: Because you think I’m an ass. And I’m not really. It’s just that I’m British and you’re not.

Z kolei film “Młode wino” mniej skupia się na winie, a bardziej na wątkach romantyczno-łobuzerskich. Opowiada on historię dwóch drobnych oszustów, którzy żeby ukryć się przed policją udają się na Morawy (do winnicy prowadzonej przez dziadka głównego bohatera). Film jest lekki, przyjemny i co ważne zabawny. Więcej możecie przeczytać na portalu Gastronauci, który jest jednym z patronów medialnych.

Jedźcie ostrożnie chłopcy. Pijany kierowca to wesoły morderca.

A swoją drogą to ciekawe jak wypadłby “blind tasting” pomiędzy winami z Francji, Kaliforni i Moraw.