Posted on Oct 15, 2009

Po prostu wjedź do środka albo…

Z moich obserwacji wynika, że większość kierowców jest najszczęśliwa jeśli może praktycznie wjechać samochodem pod samo miejsce docelowe. Niektórzy to by pod swoje biurko podjechali jakby tylko mogli. Okazuje się, że wkrótce będzie to możliwe. Może nie w biurze i może nie w Polsce, ale w muzeum i w Chinach to i owszem.

Będzie to Muzeum Samochodów w Nanjing. Pierwsze na świecie muzeum, do którego będzie można wjechać samochodem. Osoby odwiedzające muzeum najpierw obejrzą budynek z samochodu wjeżdżająć po rampach na jego dach, a dopiero potem już na nogach będą mogli zobaczyć resztę ekspozycji.

Autor projektu, włoski architekt, chce stworzyć safari w miejskim środowisku. Dodatkowo budynek ma wykorzystywać azjatyckie korzenie, a konkretnie origami. Krańce budynku będą wygięte. Na powstałych w ten sposób rampach będą zamocowane niektóre eksponaty (uff, bo nie wiem, kto bym w tym miejscu chciał parkować).

Projekt niby fajny, ale ja ogólnie wolę, żeby było mniej samochodów niż więcej. Sama szczęśliwie nie posiadam samochodu i bardzo to sobie chwalę. Nie muszę szukać miejsca do parkowania, płacić za garaż, benzynę, ubezpieczenia i przeglądy. Gdyby tylko PKP i PKS były bardziej elastyczne to brak samochodu w ogóle nie byłby problemem.

Mimo braku samochodu miejskie udogodnienia i tak nas rozleniwiają (windy, schody ruchome). Ja staram się wybierać schody tradycyjne, ale czasem lenistwo zwycięża. Jak patrzę na pozostałych to widzę, że lenistwo nie tylko u mnie wygrywa. Dlatego bardzo spodobał mi się poniższy projekt. Pokazuje on, w jaki sposób można zmienić zachowanie ludzi na lepsze i zdrowsze. Po prostu zabawiając ich. Sami popatrzcie.

Źródła:
1. Treehugger
2. Garr’s posterous