Posted on Oct 2, 2010

Sprawcy – analiza zbrodni

51089301562KS.obr

Kilka dni temu skończyłam czytać interesującą i dosyć trudną książkę. “Sprawcy. Dlaczego zwykli ludzie dokonują masowych mordów” Haralda Welzera to bardzo szczegółowa analiza zbrodniczej machiny nazistowskiej.

Przytaczane przez autora (polecam wywiad z Haraldem Welzerem, gdzie opowiada o pracach nad książką) zeznania sprawców (niemieckich żołnierzy służących w jednostkach Einsatzgruppen) mrożą krew w żyłach. Są bardzo rzeczowe, dokładne i w całości pozbawione empatii. Przerażające jest też to, że najprawdopodobniej każdy z nas zdolny jest do popełnienia podobnych zbrodni. Potwierdzają to również opinie psychologów. Po wojnie dziesięciu ekspertów z dziedziny psychologii otrzymało testy Rorschacha – testy plam atramentowych, którym poddano głównych zbrodniarzy II wojny światowej. Żaden z nich nie zdecydował się jednak opracować charakterystyk na podstawie tych testów. Dlaczego? Dopiero 30 lat później eksperci przyznali, że wyniki testów nie ujawniały żadnych zbrodniczych cech, były to po prostu normalne wyniki.

Na tylnej okładce książki czytamy: Jak to się dzieje, że zwykli mężczyźni, przykładni ojcowie rodzin, spokojni ludzie są w stanie zabijać na masową skalę? Autor analizuje zbrodnie popełnione przez sprawców Holokaustu, a także innych ludobójstw i pokazuje, że zabijanie ludzi w ciągu zaledwie kilku tygodni może stać się pracą jak każda inna. Studium psychologa społecznego Haralda Welzera uświadamia, w jak nikłym stopniu możemy ufać naszym przekonaniom moralnym. Autor koncentruje się na działaniach 45. Policyjnego Batalionu Rezerwy, który podczas II wojny światowej dokonywał masowych mordów na Ukrainie. Przytacza zeznania członków tego „szwadronu śmierci”, ich listy, dzienniki.

Wszystko zależy od okoliczności. Warto o tym pamiętać, żeby w miarę zaistnienia takich okoliczności wcześniej im przeciwdziałać. Harald Welzer w podsumowaniu analizy wymienia warunki, które są niezbędne, by usankcjonować moralnie masowe zbrodnie przeciw ludzkości.

Chodzi w niej (w książce) bowiem głównie o cztery sprawy: po pierwsze, warunkiem wstępnym do zabijania na masową skalę jest najwyraźniej zawsze podział na grupę własną i obcą, przy czym definicja jednej i drugiej jest zawsze czymś niepodważalnym, nikt nie może jej zmienić poprzez własne działanie. Po drugie: poczucie zagrożenia, nawet jeżeli z zewnątrz wydaje się ono irracjonalne, jest ono jednym z powodów decyzji, by uczestniczyć w zabijaniu. Po trzecie, każda zbrodnia masowa ma swoich wykonawców. Zawsze znajdzie się wystarczająca liczba osób, które zdecydują się zabijać. Po czwarte, sprawcom nie przysparza specjalnych trudności wpisać tego, co zrobili w swoje zupełnie normalne życie. zyż podporucznik Calley, główny odpowiedzialny za zbrodnię masową w My Lai, nie powiedział “Czym, do diabła, jest wojna, jak nie zabijaniem ludzi?”.