Posted on Jul 10, 2011

Twój talerz wie co jesz

Będzie wiedział za kilkanaście lat (no może kilkadziesiąt). Pomysł jest znany. Chodzi o wykorzystanie technologii RFID do oznaczania jedzenia – każdego składnika.

Wygląda to tak. Mamy specjalny “mądry talerz”. Kładziemy na niego np. pain au chocolat z nowej piekarni. Talerz pokazuje jego dokładny skład, ilość kalorii, pochodzenie składników. To ostatnie może być ciekawe w kontekście ostatnich przebojów z bakterią e.coli, czy wcześniejszych afer z mięsem krów, świń, czy drobiu.

NutriSmart from HannesRemote on Vimeo.

Continue Reading

Popularity: 7% [?]

Posted on Mar 8, 2010

Apple reklamuje się w książce

Product placement to narzędzie marketingowe służące promocji produktów i usług. Polega ono na umieszczeniu produktu w środku przekazu w taki sposób żeby przemawiał on do podświadomości odbiorcy i zachęcał go do używania bez przekazywania oczywistej i otwartej reklamy. Krótko mówiąc prosty i chyba dość skuteczny trik.

larsonJedną z częściej używających go firm jest Apple Inc. Główną ich domeną są amerykańskie seriale oraz filmy. Weeds, Dexter, Californication, Dr House, CSI, Skazany na śmierć, Friends, The Office, Legally blond, I love you Man, It’s complicated i wiele, wiele, wiele innych. Wg raportu The Awl produkty z logo Apple były obecne w 41% najbardziej kasowych filmów w 2009 roku.

Jednakże product placement to nie tylko filmy, ale również książki, gry, eventy. W tych mediach nie jest już tak łatwo przebić się z produktem, a jeszcze trudniej to śledzić. Ja do tej pory natrafiłam na jedną książkę, w której produkty Apple są mocno eksponowane, a wręcz stawiane na piedestale. Jest to jeden z ostatnich bestsellerów – książka Stiega Larssona “Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” (angielski tytuł to “Girl with  the Dragon Tatoo”, zastanawiająca różnica, ale to raczej temat na oddzielną dyskusję). Continue Reading

Popularity: 10% [?]

Posted on Jan 11, 2010

eClicto – czytasz, kupuj

O czytniku powiedziane już chyba zostało wszystko. Dlatego tym razem ograniczę się do samej recenzji wideo oraz pewnej symulacji opłacalności tego typu urządzeń. Zapraszam do dyskusji nt założeń.

eClicto – kupić czy nie kupić from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Poprzednie części recenzji możecie obejrzeć tutaj i tutaj.

UPDATE: Przed chwilą dowiedziałam się, że słuchawki są w każdym zestawie eClicto. Akurat w moim się gdzieś zapodziały.

Popularity: 7% [?]

Posted on Dec 22, 2009

eClicto – eksiążki i edokumenty

Rozpakowanie eClicto mam już za sobą. Teraz przyjrzę się platformie eClicto – czytnikowi, managerowi i księgarni (na razie pobieżnie, ale jeszcze do tego wrócę).

  • byłam przeciwna e-czytnikom, ebookom, a okazuje się, że są bardzo łaskawe dla oczu
  • książki wyświetlają się bardzo ładnie (można dostosować rozmiar liter do naszych potrzeb)
  • książki w księgarni są tańsze niż tradycyjne wydania. Zakładając, że każda książka będzie tańsza o 10 pln, trzeba zakupić 90 książek, żeby zwrócił się koszt czytnika.
  • brakuje mi “elektronicznej zakładki”, przycisku który zaraz po włączeniu przeniósłby mnie do ostatnio czytanego dokumentu
  • szkoda też, że do czytnika nie jest dołączony futerał. Trzeba go dokupić (cena 39,99)
  • manager eClicto jest OK, ale rozczarowuje (szczegóły w wideo poniżej)
  • eClicto to urządzenie, w którym się dużo klika (więcej na ten temat tutaj)
  • książki lepiej się czyta po obróceniu tekstu o 90 stopni

PS. Sponsorem filmu są wiatraki z MacBook Pro (w części screencast).

eClicto = Czytnik + Manager + Ksiegarnia from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Pozostałe części recenzji możecie obejrzeć tutajtutaj.

UPDATE: Przed chwilą dowiedziałam się, że słuchawki są w każdym zestawie eClicto. Akurat w moim się gdzieś zapodziały.

Popularity: 5% [?]

Posted on Dec 20, 2009

eClicto unboxing

IMG_0146

Wczoraj rano przyjechał do mnie kurier. Podpisałam co trzeba i odebrałam przesyłkę. W środku znajdował się czytnik eClicto z firmy Kolporter. Zresztą zobaczcie sami…

Zanim obejrzycie filmik dodam jeszcze, że eClicto to nowoczesna platforma (jedyna taka w Polsce – o ile się nie mylę) dedykowana do czytania ebooków. Składa się z: czytnika, sklepu-księgarni oraz aplikacji desktopowej.

eClicto unboxing from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Continue Reading

Popularity: 4% [?]

Posted on Oct 29, 2009

Apartament na łonie natury

Podróżowanie z przyczepą campingową jest dosyć uciążliwe (ciężko manewrować, bo nie widać nic z tyłu). Z kolei nie każdy lubi spać w namiocie, i na polu campingowym chciałby mieć namiastkę domu. Z pomocą przychodzi nowy projekt belgijskiego architekta Axela Enthovena.

Luksusowa przyczepa campingowa zadowoli chyba najbardziej “udomowionych” poszukiwaczy przygód. Wygląd jak opera z Sydney (i tak się też nazywa), ma dwa wygodne łóżka, toaletę, zimną i ciepłą wodę, oświetlenie LED oraz mobilną kuchnię.

Do tej pory przyczepy campingowe mnie odstraszały, ale taka Opera… hmm, kto wie. Jak się kiedyś na samochód zdecyduję, to może i na przyczepę…

Continue Reading

Popularity: 5% [?]

Posted on Oct 15, 2009

Chłodne powietrze bez skrzydeł

Dwa dni temu na blogu The Design blog pojawił się post o bezskrzydłowym wentylatorze (lub wiatraku jak kto woli). Wyglądał on bardzo interesująco, ale w natłoku innych RSS-ów jakoś nie przyciągnął mojej uwagi.

Wczoraj ten sam produkt mignął mi na blogu TreeHugger. A zgodnie z zasadą z “Rejsu” mówiącą, że podobają mi się tylko rzeczy, które już raz widziałam, zdecydowałam się przyjrzeć mu trochę dokładniej.

Proszę pana ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No… To… Poprzez… No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.

Okazało się, że producentem wiatraka jest firma Dyson. Pierwsze słyszę, ale klikam dalej, żeby zobaczyć co jeszcze zrobili. Zaciekawił mnie inny ich produkt, też oparty na wentylacji/ruchu powietrza, czyli Airblade. Jest to urządzenie, które służy do suszenia rąk w publicznych toaletach. I muszę powiedzieć, że jest świetne. Skąd to wiem? Tak się szczęśliwie złożyło, że prawdopodobnie korzystałam z tego właśnie (lub podobnego) cuda kilka tygodni temu w Kopenhadze. Teraz trochę żałuję, że nie nagrałam jakiegoś wideo (nota bene wrażenia z Kopenhagi znajdziecie tutaj), albo chociaż zdjęcia nie cyknęłam. Ale jeszcze nie chodzę do łazienki z telefonem, czy kamerą. Continue Reading

Popularity: 6% [?]

Posted on Feb 4, 2009

Z iPhonem posadzisz drzewo

Oglądałam dzisiaj filmik nakręcony przez Loica Le Meur, na którym pokazuje on co znajduje się w podobno niezwykle słynnej torbie konferencji TED [pisałam już kiedyś o tym]. Zawartość torby jest rzeczywiście imponująca (aż się chce tylko dla niej pojechać na tą konferencję, a przecież TED to znacznie, znacznie więcej).

Jedną z rzeczy w torbie jest ulotka iPhorest (w wideo Loica ok. 3:35). Jest to bardzo ciekawa inicjatywa, która polega na wirtualnym i rzeczywistym sadzeniu drzew. Zainstalowanie aplikacji iPhorest na iPhonie powoduje zasadzenie drzewa (wirtualnie i fizycznie). Użytkownik może obserwować jak z ziarnka wyrasta drzewo. Dodatkowo można też wysłać ziarenko na telefony innych osób i dzięki temu stworzyć las.

Continue Reading

Popularity: 2% [?]

Posted on Nov 9, 2008

Granatowiec właściwy

Dzisiaj znalazłam w sieci telefon, który bezapelacyjne bije iPhone’a. Jest to PomegrantePhone. Telefon wygląda rewelacyjne, a potrafi jeszcze więcej. Poza zwykłymi funkcjami telefonu (dzwonienie, SMSy, aparat, MP3, GPS, Internet, mail) Pomegranate pomoże nam zrobić kawę, ogolić się, wyświetlić prezentację, przetłumaczyć dowolną wypowiedź i zagrać na harmonijce. Continue Reading

Popularity: 2% [?]

Posted on Mar 5, 2008

Morph, czyli powiew przyszłości

Pod koniec lutego ukazał się w sieci komunikat nt urządzenia nowej generacji wykorzystującego nanotechnologię. Jego twórcami są Cambridge Nanoscience Centre z Wielkiej Brytani oraz Centrum Rozwoju firmy Nokia. Nowe cacko nazywa się Morph i robi ogromne wrażenie. Po obejrzeniu filmiku (poniżej) prezentującego jego możliwości można tylko wpaść w zachwyt. Co zatem Morph potrafi? Zastanówmy się przez chwilę…Zmienia kształty (może być telefonem, PDA, zegarkiem, odtwarzaczem mp3), zmienia kolory (dopasuje się do naszego ubrania, oczywiście z naszą pomocą, nie robi tego samodzielnie), jest półprzeźroczysty, robi zdjęcia, sprawdzi jakość naszego jedzenia dzięki nanoczytnikom, ładuje się za pomocą promieni słonecznych i wiele, wiele innych rzeczy.

Na stronie Nokii możemy przeczytać, że Morph stanowi pomost pomiędzy wysoko zaawansowanymi technologiami a ich potencjalnymi korzyściami dla zwykłego użytkownika. I moim zdaniem prezentacja możliwości tego urządzenie jak najbardziej to potwierdza.

Zapraszam do obejrzenia… [hasło: morph]

Morph from Ola on Vimeo.

Popularity: 2% [?]