Posted on Oct 21, 2007

Wieści z toru…Interlagos

Dziś odbył się ostatni wyścig sezonu. Kierowcy zmierzyli się o GP Brazyli na torze Interlagos. Sprawa tytułu mistrzowskiego była nadal otwarta – do walki o główne trofeum stanęli zatem Kimi Raikkonen, Lewis Hamilton oraz Fernando Alonso. Wyścig był tak emocjonujący, że nie jestem w stanie długo się rozwodzić nad przebiegiem wyścigu. Wymienię tylko ciekawsze momenty…:
- zaraz po starcie para z Ferari blokuje Hamiltona
- Robert Kubica w pięknym stylu wyprzedza Fernando Alonso
- Heikki Kovalainen wypada z toru (na szczęście wychodzi cało z opresji)
- Kimi Raikkonen obejmuje prowadzenie w wyścigu (idealnie zgrana wizyta w boksie i wyprzedzanie Felipe Massy zgodnie z przepisami) – taki układ stawki daje mu tytuł mistrza świata
- Robert Kubica wspaniałym manewrem wyprzedza Nico Rosberga i Nicka Heidfelda
- Kimi Raikkonen zostaje mistrzem świata, można powiedzieć, że sprawiedliowści staje się zadość

Klasyfikacja generalna wyścigu
1. Kimi Raikkonen Ferrari
2. Felipe Massa Ferrari
3. Fernando Alonso McLaren
4. Nico Rosberg Williams
5. Robert Kubica BMW Sauber
6. Nick Heidfeld BMW Sauber
7. Lewis Hamilton McLaren
8. Jarno Trulli Toyota
9. David Coulthard Red Bull
10. Kazuki Nakajima Williams

Klasyfikacja mistrzostw świata
1. Kimi Raikkonen  Ferrari 110
2. Lewis Hamilton  McLaren 109
3. Fernando Alonso McLaren 109
4. Felipe Massa  Ferrari 94
5. Nick Heidfeld  BMW Sauber 61
6. Robert Kubica  BMW Sauber 39
7. Heikki Kovalainen  Renault 30
8. Giancarlo Fisichella  Renault 21
9. Nico Rosberg  Williams 20
10. David Coulthard  Red Bull 14

Klasyfikacja konstruktorów
1. Ferrari 204
2. BMW Sauber 101
3. Renault 51
4. Williams 33
5. Red Bull 24
6. Toyota 13

Popularity: 1% [?]

Posted on Oct 7, 2007

Wieści z toru…Shanghai International Circuit

Dziś rano, zerwałam się wcześnie z łóżka, żeby obejrzeć na żywo wyścig F1 odbywający się w ramach GP Chin, na torze Shanghai International Circuit. Początek było dosyć spokojny, zawodnicy z pierwszej dziesiątki w większości utrzymali swoje pozycje startowe. Po kilku okrążeniach Lewis Hamilton odskoczył od stawki i wydawałoby się na niezagrożonej pozycji jechał po tytuł Mistrza Świata (przewaga nad Alonso w klasyfikacji generalnej w przypadku zwycięstwa w Chinach gwarantowała Hamiltonowi tytuł). Warunki na torze były dosyć zmienne, co chwila padał drobny deszcze, który zmuszał kierowców do bezpieczniejszej (czyli wolniejszej) jazdy. W środkowej części wyścigu nastąpiło sporo zmian w stawce. Robert Kubica stopniowo awansował na coraz wyższe pozycje, po wyprzedzeniu Felipę Massy był już na 3 pozycji. W tym momecnie bezpośrednią walkę stoczyli ze sobą Raikkonen i Hamilton, w której to Fin okazał się lepszy. Hamilton (będący na 2 pozycji) zmuszony był zjechać do boksu na wymianę bardzo zużytych opon. Na zjeździe do pit lane Anglik nie zmieścił się w zakręcie i wjechał na żwirową pułapkę, z której nie udało się go już wypchnąć i Lewis Hamilton zakończył swój udział w GP Chin. Zaraz po Hamiltonie do boksu zjechał Kimi Raikkonen. W wyniku tego Robert Kubica znalazł się na pierwszej pozycji.Przez kilka ogrążeń jechał bardzo dobrym tempem i stopniowo oddalał się od Fina. Niestety, w wyniku awarii bolidu (zawiodła skrzynia biegów) Polak również zakończył swój udział w rywalizacji w Chinach. W końcówce wyścigu Alonso starał się dogonić Raikkonena, jednak różnica czasów była zbyt duża. Dzięki pechowi Hamiltona, obaj są w stanie powalczyć o tytuł Mistrza Świata podczas ostatniego wyścigu F1 podczas tego sezonu – GP Brazyli. Rewelacją GP Chin był też zespół Toro Roso, którego zawdonicy (Sebastian Vettel i Vitantonio Liuzzi) zdobyli pierwsze punkty w tym sezonie.

Ostateczna klasyfikacja wyścigu prezentowała się następująco:
1. Kimi Raikkonen
2. Fernando Alonso
3. Felipe Massa
4. Sebastian Vettel
5. Jenson Button
6. Vitantonio Liuzzi
7. Nick Heidfeld
8. David Coulthard
9. Heikki Kovalainen
10. Mark Webber

Popularity: 1% [?]

Posted on Oct 2, 2007

Wieści z toru…Fuji International Speedway

Oj niedobrze…zaczął się już październik…a z wpisami słabiutko:( Na szczęscie chociaż F1 mnie mobilizuje (no i czytelnicy oczywiście). W zeszłą niedzielę zawodnicy zmierzyli się podczas GP Japonii, które rozegrało się na torze Fuji International Speedway.

Wyścig rozpoczął się w bardzo trudnych warunkach. Widoczność na torze była znikoma, a non stop padający deszcze dodatkowo utrudniał kierowcom panowanie nad bolidami. Gdy po 19 okrążeniu zjechał Safety Car, większość zawodników nie wierzyła własnym oczom – po wyścigu zgodnie stwierdzili, że był to najniebezpieczniejszy wyścgi w jakim brali udział.

Robert Kubica rozpoczął wyścig na 9 pozycji. W pewnym momencie był nawet w stanie zawalczyć o podium, jednak w wyniku dyskusyjnej decyzji sędziów (Kubica został niesłusznie ukarany przejazdem przez pit lane po rzekomym spowodowaniu kolizji z Lewisem Hamiltonem)stracił szansę i ostatecznie zakończył rywalizację na 7 miejscu (na ostatnim okrążeniu wyprzedził go Felipe Massa).

Ostateczna klasyfikacja wyścigu wyglądała następująco:

1. Lewis Hamilton
2. Heikki Kovalainen
3. Kimi Raikkonen
4. David Coulthard
5. Giancarlo Fisichella
6. Felipe Massa
7. Robert Kubica
8. Adrian Sutil
9. Vitantonio Liuzzi
10. Rubens Barrichello

Popularity: 1% [?]

Posted on Sep 17, 2007

Wieści z toru…Spa-Francorchamps

Wieści co prawda nie najświeższe, bo wczorajsze, ale cóż…przebieg wyścigu tak mnie przygnębił, że nie byłam w stanie nic wczoraj napisać. Źle działo się już przed rozpoczęciem. W wyniku awarii silnika i konieczności jego wymiany Robert Kubica został (zgodnie z regulaminem) przesunięty o 10 pozycji do tyłu, w związku z czym startował z 14 pozycji. Tor Spa-Francorchamps, na którym 16 września rozegrany został wyścig o GP Belgii, nie sprzyja wyprzedzaniu, stąd też szanse polskiego zawodnika na zdobycie punktowanego miejsca były niewielkie. Jednakże doskonała postawa Kubicy rozbudziła moje nadzieje na pomyślne zakończenie wyścigu. Po ok. 10 okrążeniach Polak awansował na 10, a chwilę później na 9 pozycję. Od miejsca punktowanego dzielił go jedynie Heikki Kovalainen, którego po kilku okrążeniach również udało się wyprzedzić. Wydawało się, że już można się cieszyć. Niestety po zjechaniu na pit-stop Robert Kubica wyjechał za Davidem Coulthardem, który skutecznie odpierał ataki kierowcy BMW Sauber. W tej rywalizacji lepszy okazała się bolid Polaka (awaria zmusiła Anglika do wcześniejszego zakończenia wyścigu). Kubica znowu był na 8 pozycji. Po kolejnym pit-stopie kierowca BMW znalazł się ponownie za Heikki Kovalainenem, który nie dał się po raz drugi wyprzedzić Polakowi.

Ostateczna klasyfikacja wyścigu wyglądała następująco:

1 Kimi Räikkönen (Ferrari)
2 Felipe Massa (Ferrari)
3 Fernando Alonso (McLaren-Mercedes)
4 Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes)
5 Nick Heidfeld (BMW Sauber)
6 Nico Rosberg (Williams-Toyota)
7 Mark Webber (Red Bull-Renault)
8 Heikki Kovalainen (Renault)
9 Robert Kubica (BMW Sauber)
10 Rafl Schumacher (Toyota)

Popularity: 1% [?]

Posted on Sep 9, 2007

Wieści z toru…Monza

Bez teamu nie da rady…Dzisiejszy wyścig F1 odbywający się na torze Monza we Włoszech bardzo dobrze pokazuje, że sam kierowca w Formule 1 nie jest w stanie nic zdziałać. Wyścig rozpoczął się spokojnie i wydawało się, że nie będzie większych emocji. Jednak podczas pierwszej serii pit-stopów Robert Kubica stracił ponad 17 sekund (standardowy postój w pit stopie powinien trwać ok. 10 sekund). Skąd zatem dodatkowe 7 sekund? Zawiodła ekipa techniczna BMW Sauber, bolid Polaka spadł z podnośnika, przez co wydłużyła się wymiana opon. W wyniku tego Robert Kubica spadł na 11 pozycję. Polski kierowca udowodnił wtedy, że klasa kierowcy ma ogromne znaczenie i może zniwelować błędy zespołu. Odrobił straty, wyprzedził Nico Rosberga, Heikki Kovalainena i minął linię mety na 5 miejscu, kilka sekund za swoim kolegą z drużyny – Nikiem Heidfeldem.

Pierwsza dziesiątka na mecie przedstawia się następująco:

1. Fernando Alonso
2. Lewis Hamilton
3. Kimi Räikkönen
4. Nick Heidfeld
5. Robert Kubica
6. Nico Rosberg
7. Heikki Kovalainen
8. Jenson Button
9. Mark Webber
10. Rubens Barrichello

Popularity: 1% [?]

Posted on Aug 16, 2007

F1…lekcja pierwsza

F1, czyli o co w tym wszystkim biega…na początek chce Wam przedstawić dwa podstawowe terminy związane ze światem Formuły 1, czyli bolid i stajnia. Bolid to mówiąc potocznym językiem samochód lub pojazd. Natomiast stajnia, to inaczej zespół, team, który jest reprezentowany na torze przez dwóch zawodników. Każdy zespół posiada również trzeciego kierowcę, tzw. testowego, który sprawdza osiągi bolidu między wyścigami i przkazuje swoje uwagi mechanikom, dzięki czemu podczas wyścigu można uniknąć przykrych wpadek i mieć dużo większe szanse na zajęcie dobrego miejsca.

Popularity: 1% [?]

Posted on Aug 5, 2007

Wieści z toru…Hungaroring

Z każdym dniem dowiadujecie się więcej o moich zainteresowaniach. Dziś kolej na F1, czyli Formułę 1, wyścigi najszybszych samochodów świata. Dlaczego dziś? Bo dziś jest tzw. (przeze mnie) “niedziela formułowa”. Tym razem zawodnicy ścigali się o Grand Prix Węgier na torze Hungaroring, pod Budapesztem.

Wyścig rozpoczął się tradycjnie dla torów europejskich, czyli o godzinie 14.00. Na starcie ustawili się kolejno:

Pierwsza linia: Lewis Hamilton – Nick Heidfeld

Druga linia: Kimi Raikkonen – Nico Rosberg

Trzecia linia: Ralf Schumacher – Fernando Alonso

Czwarta linia: Robert Kubica - Giancarlo Fisichella

Piąta linia: Jarno Trulli – Mark Webber

Szósta linia: David Coulthard – Heikki Kovalainen

Siódma linia: Alexander Wurz – Felipe Massa

Tuż po rozpoczęciu wyścigu nastąpiły przestasowania w klasyfikacji zawodników. Na czele pozostał Lewis Hamilton, na drugie miejsce przesunął się Kimi Raikkonen, a na trzecie spadł Nick Heidfeld. Na 7 miejscu utknął mistrz świata Fernando Alonso. Natomiast bardzo dobrze spisywał się nasz rodak Robert Kubica, który na 20 okrążeń przed metą był na 4 pozycji. Jednak po ostatnim pit stopie i zmianie opon na miękkie wyjechał za Fernando Alonso i zakończył wyścig na piątym miejscu.

Pierwsza dziesiątka na mecie przedstawia się następująco:
1. Lewis Hamilton
2. Kimi Raikkonen
3. Nick Heidfeld
4. Fernando Alonso
5. Robert Kubica
6. Ralf Schumacher
7. Nico Rosberg Schumacher
8. Heikki Kovalainen
9. Mark Webber
10. Jarno Trulli

Dla zainteresowanych podaję adres, gdzie znajdą szczegółowe wyniki wyścigu, jak również pełną listę startową: GP Węgier – wyniki. Obiecuję też wkrótce opisać co znaczą niektóre tajemnicze słowa w tym poście, np. pit stop, miękkie opony itd.

Popularity: 1% [?]

Posted on Jan 5, 2007

Robert Kubica – polski mistrz F1

Robert Kubica urodził się 7 grudnia 1984 r. w Krakowie. Przygodę z motoryzacją rozpoczął dość wcześnie, bo już w wieku niespełna 4 lat. W krakowskim salonie mały Robert wypatrzył spalinową miniaturkę samochodu terenowego. Rodzice długo nie chcieli się zgodzić, ale w końcu autko o mocy kilku koni mechanicznych stało się jego pierwszym pojazdem. Slalomy wokół butelek ustawionych na podwórku szybko jednak przestały wystarczać i ojciec Roberta sprawił mu pierwszego w życiu gokarta. Mały kierowca był jeszcze zbyt młody na starty w zawodach (w Polsce trzeba mieć ukończone 10 lat, by rozpocząć karierę w kartingu), więc chwilowo musiały wystarczać treningi. Codziennie po szkole ojciec zabierał Roberta na tor kartingowy w Częstochowie.
Systematyczne treningi zaowocowały w momencie rozpoczęcia kariery zawodniczej. Podczas trzech lat startów w naszym kraju Robert zdobył sześć tytułów mistrza Polski. Ojciec zadecydował zatem, że czas podbić Europę. Wybór padł na Włochy, kraj z najsilniejszą ligą kartingową świata. Kubica już w pierwszych startach pokazał się z bardzo dobrej strony i szybko dostał propozycję startów w ekipie fabrycznej.
W 1998 r. Robert Kubica zdobył kartingowe mistrzostwo Włoch jako pierwszy cudzoziemiec w historii. Na dokładkę młody Polak został wicemistrzem Europy i wygrał prestiżowe zawody Monaco Kart Cup rozgrywane na fragmencie słynnego toru Formuły 1. Rok później obronił mistrzostwo Włoch, dorzucił mistrzostwo Niemiec oraz wygrane w zawodach Monaco Kart Cup, Margutti Trophy oraz Elf Masters w paryskiej hali Bercy. W sezonie 2000, ostatnim w kartingu, Robert wywalczył czwarte miejsca w mistrzostwach Europy i Świata. Pod koniec sezonu zaliczył pierwsze testy w samochodach – w Formule Renault 2000.
Pierwszy sezon startów w samochodach przyniósł Kubicy pierwsze w karierze pole position w wyścigach samochodowych i angaż w RDD. W sezonie 2002 Robert wygrał cztery wyścigi i wywalczył tytuł wicemistrza Włoch w Formule Renault, a w serii Eurocup uplasował się na siódmym miejscu. Pod koniec sezonu Robert wystartował gościnnie na brazylijskim torze Formuły 1 – Interlagos, gdzie zdobył pole position i odniósł zdecydowane zwycięstwo.
Awans do Formuły 3 został opóźniony przez wypadek drogowy, w którym jadący jako pasażer Robert doznał złamania ręki. W spóźnionym debiucie na torze Norisring, z osiemnastoma śrubami w złamanym dwa miesiące wcześniej ramieniu Robert Kubica odniósł wspaniałe zwycięstwo na oczach 126 tysięcy kibiców. Skrócony sezon w Formule 3 Robert zakończył na 12. miejscu w klasyfikacji. Końcówka sezonu znów była udana – Robert zwyciężył w ulicznym wyścigu Sardinia Master, dobrze zaprezentował się także w prestiżowych wyścigach w Macau i Korei (piąte miejsce). Drugi sezon w mistrzostwach F3 Euro Series, spędzony w barwach fabrycznej ekipy Mercedesa, Robert zakończył na siódmej pozycji. W rozgrywanym w Macau Pucharze Interkontynentalnym FIA zdobył pole position, pobił rekord toru i zajął drugie miejsce. Wyścig ten uważany jest za nieoficjalne mistrzostwa świata Formuły 3.
Udane testy w zespole Epsilon Euskadi, startującym w Formule 3,5 w ramach World Series by Renault, zaowocowały kontraktem na sezon 2005.
Już pierwszy wyścig, w belgijskim Zolder, pokazał, że Robert – mimo młodego wieku i braku doświadczenia w startach tak mocnymi samochodami – doskonale daje sobie radę ze starszymi, bardziej doświadczonymi i utytułowanymi kolegami. Wygrał drugi wyścig w Zolder i objął prowadzenie w punktacji. W sezonie 2005 jeszcze trzykrotnie zwyciężał i w portugalskim Estoril sięgnął po mistrzowski tytuł.
W listopadzie po raz trzeci w swojej karierze wziął udział w prestiżowym wyścigu Formuły 3 w Macau, gdzie zajął drugie miejsce. Dwa tygodnie później Robert Kubica w nagrodę za zdobycie mistrzowskiego tytułu World Series by Renault odbył po raz pierwszy testy w Formule 1 w zespole Renault F1 Team. Wyniki uzyskane przez Polaka wywarły duże wrażenie w środowisku Formuły 1. Trzy tygodnie później Robert Kubica podpisał kontrakt z BMW Sauber F1 Team, na mocy którego w sezonie 2006 będzie pełnił funkcję kierowcy testowego a w ramach weekendów Grand Prix jego zadaniem będzie udział w piątkowych sesjach treningowych oraz funkcja kierowcy rezerwowego.
Powered by: www.kubica.pl

Posted by Picasa

Popularity: 1% [?]