Off

Bohaterka naszych czasów

Aż oczom się wierzyć nie chce. Jak oni "mnie" znaleźli;)

Starbucks na wesoło

Nie wiem jak Wam, ale mi temat Starbucksa troszkę się już znudził i wręcz zbrzydł. Żeby poprawić sobie (i mam nadzieję również Wam) humor zamieszczam kilka filmów, po obejrzeniu których można nabrać trochę dystansu do sieci z syreną w logo (hmm, ciekawe, że nie wykorzystali tego w Warszawie). 1. Denis Leary o braku kawy o smaku kawy 2. Kyle Brooks o Starbucksie w Harlemie (via Rofl) 3. Scena z serialu Little Britain a propos strategii rozmieszczania lokali Starbucks (via ^jagas)

Wesołych Świąt

Moi drodzy, chciałam Wam życzyć radosnych i spokojnych świąt w rodzinnej atmosferze. Niech ten czas będzie zawsze jedynym i niepowtarzalnym. No i oczywiście karpia, prezentów i spełnienia marzeń! I jeszcze śniegu Wam życzę, choćby milimetra...

Uśmiechnij się

Historia o tym jak jeden uśmiech może odmienić ludzkie życie. Troszkę naiwne, ale co tam.

Witam w moich skromnych progach…

Cześć wszystkim! W końcu udało mi się (po ciężkich bojach z silnikiem WP) przenieść mojego bloga na nową domenę. Pisałam, że domeny nie zmienię, ale... po lekturze różnych artykułów i postów nie mogłam przejść obojętnie obok faktu, że domeny .info nie są takie fajne jak domeny .pl. Dlatego też postanowiłam się przeprowadzić. A skoro się przeprowadzać to na całego. I jak sami widzicie, zmianie uległa nie tylko domena, ale też nazwa bloga oraz jego wygląd. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gu...

Czas na zmiany

Nadszedł czas wakacji. Piękna pogoda za oknem sprzyja refleksji... m.in. nad blogowaniem. W wyniku tych letnich przemyśleń postanowiłam dokonać kilku zmian. - po pierwsze, rezygnuję z opisywania wyścigów F1 (w tym sezonie widziałam na żywo tylko kilka, więc pisanie o nich to raczej żart) - po drugie, zmieniam wygląd bloga na bardziej lekki - po trzecie, planuję też zmienić nazwę (bez zmiany domeny), również na lżejszą, ale na to daję sobie czas do końca sierpnia - po czwarte, zrobiłam upgra...

Out of blog

Do przyszłego wtorku nie będzie mnie na blogu... mały wypad się szykuje. Ale za to po powrocie: - wrażenia ze SlideRocket (dostałam zaproszenie w końcu) - relacja z GP Francji - no i relacja z wypadu...

Shutdown Week

Słyszeliście o pomyśle Shutdown Day 2008. To eksperyment polegający na powstrzymaniu się od korzystania z komputera przez jeden dzień, a dokładnie 3 maja 2008. Ja planuję sobie zrobić Shutdown Week 2008. Wyjeżdżam na majówkę. Powrót w poniedziałek!!!

Semi-Harpaganka

Było, minęło, czyli Harpagan 35 przeszedł do historii. Ja startowałam w nim po raz pierwszy, plany były ambitne, ale nie do końca udało się je zrealizować. Ostatecznie zaliczyłam tylko I pętlę, czyli 50 km. Cóż może następnym razem uda się więcej. HARPAGAN - ekstremalny marsz na orientację, do wyboru są trzy trasy: piesza, rowerowa i mieszana. Piesza to 100km w 24h, rowerowa to 200km w 12h, a mieszana to 50km pieszo w 12h i 100km na rowerze w 6h.

Nieobecna, czyli H35

Trzymajcie kciuki, wracam w poniedziałek...