Posted on Aug 7, 2011

Jak zbudować markę

Mieć pomysł, mieć produkt, a potem przeczytać książkę “Zakamarki marki” autorstwa Pawła Tkaczyka. Zapytacie pewnie: warto czy nie warto?


warto

  • - świetny autor – ciekawe teksty na blogu i bardzo udany podcast
  • - przystępny tekst (w amerykańskim stylu hitów typu ReWork)
  • dziś do końca dnia taniej o 15% i bonusowy rozdział
  • - świetna strona
  • - ciekawa promocja, pokazująca, że autor wie o czym pisze (mnie urzekł czytany przez Pawła rozdział książki)

 

nie warto

  • - tylko jeśli nie interesuje Cię temat książki

Popularity: 2% [?]

Posted on Jun 11, 2011

Wiśniocha, Kwiatula i Malicha “w oficynie Elerta”

elertHistoria poważna wymieszana z historiami niepoważnymi. Tak powinno się uczyć tego przedmiotu w szkole. Zachęcam wszystkich do lektury. A moje ulubione fragmenty możecie przeczytać już teraz. Fragmenty czego zapytacie. Książki Władysława Zambrzyckiego “W oficynie Elerta”. Opowiada o poselstwie carskim, które w 1650 roku przybywa do Warszawy. Poznajemy zwyczaje polskie, rosyjskie, anegdoty tamtych czasów z udziałem znanych i nieznanych, zresztą sami zobaczycie. Wiedzieliście, że w XVII wieku język polski był na wschodzie Europy językiem dyplomatycznym. Ze Rosjanie doprowadzili do publicznego spalenia książek “obrażających” cara. Ze wolna prasa i drukarstwo uznawali Rosjanie za objaw “nieporządku w Rzeczpospolitej”. A teraz do rzeczy:

- imiona krów

“Krowy w ziemi miechowskiej mają nad podziw piękne imiona: Brzezula, Burocha, Czarnula, Czerniaczka, Granula, Jaskrawa, Kopciucha, Kropicha, Kwiatula, Kwieciecha, Moręga, Mręgula, Płowicha, Płowula, Popielicha, Samicha, Sarnula, Siwula i Sowula.”

“Krowy dokoła Kielc mają imiona: Barwina, Białucha, Bielawa, Bura, Cisula, Gniadula, Krasula, Kropicha, Kurcocha, Kwiatula, Leleńka, Miedzicha, Mrozula, Mysiorka, Pławicha, Rydzula, Siwula, Srokula, Wieniocha, Wiśniocha, Wronula. I od dnia, w którym się ich matki ocieliły: Niedziocha, Pońdziula, Wtorula, Srodula, Czwartula, Piętocha i Sobótka.”

“Przez ziemię radomską jadąc, wypytywałem pastuchów o najpiękniejsze imiona krowie, które są: Biodrula, Boczula, Kosmula, Kobielicha, Rogalicha, Kusa, Lysula, Ogonicha, Kozicha, Pliszka, Płoszka, Wabicha, Wardęcha, Wierzgula, Weselicha, Kropicha, Stępula (nie chce mi sie w porządku abecadłowym układać), Chytrula, Draganka, Głąbka, Kłyszka, Klemula, Kępicha, Twardula, Noska, Smolarka, Patrzycha, Pętula, Malicha, Niedzielicha (bo w niedzielę ulęgła), Bestra, Parnula, Krasula, Kozula, Białocha, Czarnocha, Zakola, Zuzula.”

- jak policzyć do 10

“Mazowieckie dziady tak liczą do dziesięciu: jednora, drugora, trocja, cworca, piędziom, lińdziom, sokna, okna, dziwora, dzikson. Trocha inaczej liczą dziadowie z Gór Świętokrzyskich: jednojca, dwojca, trojca, cworca, piańdzia, lińdzia, sekno, okno, dzigora, dziks. Tu sobie przypominam, że kiedym mieszkał we Lwowie, tameczne didy nauczyły mnie liczyć tak: jen, dwenia, skera, sisara, piondza, szandra, timora, witimora, diwora i dikona. A czescy Cyganie, których raz spotkałem na krakowskim Rynku, tak znów liczyli: ele, ewele, drele, kierule, pede, lede, cukman, dukman, krahil i kiukszt.”

- spostrzeżenia o Rosjanach

“Król wie, że targi z Rosją zabierają więcej czasu niż z jakimkolwiek innym narodem”

- bękart to brzmi dumnie

“Słyszałem od godnych zaufania ludzi, że w Rzymie bękarty wielkim cieszą się respektem. Rycerski papież Juliusz II zwykł był powtarzać: “Lubię mieć do czynienia z bękartem, bo przynajmniej mam pewność, że rozmawiam z synem szlachcica.”

Popularity: 8% [?]

Posted on Oct 3, 2010

Śniadanie slow food

Stałym punktem food film festiwalu (tzn. było na ostatnim, jest tez teraz) jest śniadanie slow food, organizowane przez warszawskie Convivium Slow Food. Odbywa się ono w Arkadach Kubickiego i bardzo dobrze, bo trudno o lepsze miejsce na tak królewską ucztę.

DSC_0339

W tym roku mogliśmy delektować się wieloma wspaniałymi polskimi produktami: Continue Reading

Popularity: 20% [?]

Posted on Oct 2, 2010

Sprawcy – analiza zbrodni

51089301562KS.obr

Kilka dni temu skończyłam czytać interesującą i dosyć trudną książkę. “Sprawcy. Dlaczego zwykli ludzie dokonują masowych mordów” Haralda Welzera to bardzo szczegółowa analiza zbrodniczej machiny nazistowskiej.

Przytaczane przez autora (polecam wywiad z Haraldem Welzerem, gdzie opowiada o pracach nad książką) zeznania sprawców (niemieckich żołnierzy służących w jednostkach Einsatzgruppen) mrożą krew w żyłach. Są bardzo rzeczowe, dokładne i w całości pozbawione empatii. Przerażające jest też to, że najprawdopodobniej każdy z nas zdolny jest do popełnienia podobnych zbrodni. Potwierdzają to również opinie psychologów. Po wojnie dziesięciu ekspertów z dziedziny psychologii otrzymało testy Rorschacha – testy plam atramentowych, którym poddano głównych zbrodniarzy II wojny światowej. Żaden z nich nie zdecydował się jednak opracować charakterystyk na podstawie tych testów. Dlaczego? Dopiero 30 lat później eksperci przyznali, że wyniki testów nie ujawniały żadnych zbrodniczych cech, były to po prostu normalne wyniki.

Na tylnej okładce książki czytamy: Jak to się dzieje, że zwykli mężczyźni, przykładni ojcowie rodzin, spokojni ludzie są w stanie zabijać na masową skalę? Autor analizuje zbrodnie popełnione przez sprawców Holokaustu, a także innych ludobójstw i pokazuje, że zabijanie ludzi w ciągu zaledwie kilku tygodni może stać się pracą jak każda inna. Studium psychologa społecznego Haralda Welzera uświadamia, w jak nikłym stopniu możemy ufać naszym przekonaniom moralnym. Autor koncentruje się na działaniach 45. Policyjnego Batalionu Rezerwy, który podczas II wojny światowej dokonywał masowych mordów na Ukrainie. Przytacza zeznania członków tego „szwadronu śmierci”, ich listy, dzienniki. Continue Reading

Popularity: 8% [?]

Posted on Aug 20, 2010

Pusty design

W zeszłą niedzielę (25 kwietnia) wybrałam się ze znajomymi do nowo otwartego Muzeum Chopina w Warszawie.

Oczekiwania były duże…

  • bo Muzeum Powstania Warszawskiego wymiata
  • bo rok Chopina (np. spacer z mp3, wiele ciekawych akcji, gadżetów)
  • bo ładny design

Picture 17

A jak jest?

  • drogo (bilet kosztuje 22 pln, co w porównaniu z darmową niedzielą czy 7 pln w Muzeum Powstania Warszawskiego jest dosyć sporo, a jak na warunki polskie to wręcz drożyzna) Continue Reading

Popularity: 6% [?]

Posted on Jul 25, 2010

Cafe latte z lodem

… idealne rozwiązanie na upały. Nie wiem jak wy reagujecie na upały, ale u mnie objawia się to ospałością i wzmożoną chęcią na chłodne napoje. Rozwiązaniem tego problemu jest kawa z lodem. W moim przypadku mleczna kawa z lodem. Przez ostatnie dwa tygodnie próbowałam jej z kilku różnych sieci kawowych i oto moje wrażenia…

Ocena koncentruje się na trzech elementach:

  • cenie (im tańsze tym niższy wynik; diagram jest przez to trochę nieczytelny)
  • smaku
  • opakowaniu

Każdy element jest oceniany w skali 0 do 5.

cafe

Continue Reading

Popularity: 14% [?]

Posted on Jan 11, 2010

eClicto – czytasz, kupuj

O czytniku powiedziane już chyba zostało wszystko. Dlatego tym razem ograniczę się do samej recenzji wideo oraz pewnej symulacji opłacalności tego typu urządzeń. Zapraszam do dyskusji nt założeń.

eClicto – kupić czy nie kupić from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Poprzednie części recenzji możecie obejrzeć tutaj i tutaj.

UPDATE: Przed chwilą dowiedziałam się, że słuchawki są w każdym zestawie eClicto. Akurat w moim się gdzieś zapodziały.

Popularity: 7% [?]

Posted on Dec 22, 2009

eClicto – eksiążki i edokumenty

Rozpakowanie eClicto mam już za sobą. Teraz przyjrzę się platformie eClicto – czytnikowi, managerowi i księgarni (na razie pobieżnie, ale jeszcze do tego wrócę).

  • byłam przeciwna e-czytnikom, ebookom, a okazuje się, że są bardzo łaskawe dla oczu
  • książki wyświetlają się bardzo ładnie (można dostosować rozmiar liter do naszych potrzeb)
  • książki w księgarni są tańsze niż tradycyjne wydania. Zakładając, że każda książka będzie tańsza o 10 pln, trzeba zakupić 90 książek, żeby zwrócił się koszt czytnika.
  • brakuje mi “elektronicznej zakładki”, przycisku który zaraz po włączeniu przeniósłby mnie do ostatnio czytanego dokumentu
  • szkoda też, że do czytnika nie jest dołączony futerał. Trzeba go dokupić (cena 39,99)
  • manager eClicto jest OK, ale rozczarowuje (szczegóły w wideo poniżej)
  • eClicto to urządzenie, w którym się dużo klika (więcej na ten temat tutaj)
  • książki lepiej się czyta po obróceniu tekstu o 90 stopni

PS. Sponsorem filmu są wiatraki z MacBook Pro (w części screencast).

eClicto = Czytnik + Manager + Ksiegarnia from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Pozostałe części recenzji możecie obejrzeć tutajtutaj.

UPDATE: Przed chwilą dowiedziałam się, że słuchawki są w każdym zestawie eClicto. Akurat w moim się gdzieś zapodziały.

Popularity: 5% [?]

Posted on Dec 20, 2009

eClicto unboxing

IMG_0146

Wczoraj rano przyjechał do mnie kurier. Podpisałam co trzeba i odebrałam przesyłkę. W środku znajdował się czytnik eClicto z firmy Kolporter. Zresztą zobaczcie sami…

Zanim obejrzycie filmik dodam jeszcze, że eClicto to nowoczesna platforma (jedyna taka w Polsce – o ile się nie mylę) dedykowana do czytania ebooków. Składa się z: czytnika, sklepu-księgarni oraz aplikacji desktopowej.

eClicto unboxing from Aleksandra Biolik on Vimeo.

Continue Reading

Popularity: 4% [?]